Ułożony z ludzkich sylwetek Morświn wszedł do Bałtyku, no przynajmniej w połowie, za sprawą zaprawionych w boju MORSÓW ;)
Z lotu ptaka wyglądało to mniej więcej tak: - zdjęcie zapożyczone z FB WWF Polska!
Apel w obronie Morświna podpisać można na godzinadlaziemi.pl



































